o książkach, literaturze, magazynach i nagrodach literackich
Blog > Komentarze do wpisu

Tadeusz Konwicki "Sennik współczesny"

O głównym bohaterze i narratorze "Sennika współczesnego" Tadeusza Konwickiego niewiele wiemy. Na początku w zasadzie nic, oprócz tego, że znajduje się w malutkim miasteczku pod Borem Sołeckim i że prawdopodobnie próbował popełnić samobójstwo. W całej powieści tylko raz pojawia się jego imię - Paweł. Wiemy natomiast, że w oddziale partyzanckim miał kryptonim Stary.

Z czasem dowiemy się trochę więcej o jego wcześniejszym życiu - we wspomnieniach wróci kilka razy do czasów wojennej partyzantki. Jedyne pozostałe informacje, jakie mamy o jego życiu to, że jako nastoletni chłopiec ze wsi próbował dostać się do gimnazjum w mieście i że po wojnie złożył wniosek o przyjęcie do partii.

Dla mieszkańców miasteczka nad Sołą nasz narrator jest równie zagadkowy. Uważają, że jest dziwny i że powinien opuścić ich okolice. Kobiety są nastawione do niego pozytywnie, ale zupełnie go nie rozumieją. Mężczyźni zdają się rozumieć demony, które gnębią naszego bohatera, ale nie zamierzają mu pomagać. Woleliby, żeby jak najszybciej wyniósł się z miasteczka.

Lektura "Sennika współczesnego" nie była dla mnie łatwa. Przyjemnie czytało mi się scenki rodzajowe z miasteczka we wschodniej Polsce z wręcz karykaturalnymi postaciami. Jednak, gdy narrator jak w transie rozpoczyna swoje wędrówki po okolicy, ja się zaczynam gubić. Jego mary i oniryczne wizje nie przemawiają do mnie.

Tradycyjny sennik tłumaczy nam czarno na białym, co oznaczają konkretne wizje i zdarzenia z naszych snów. "Sennik współczesny" jest jednak zupełnie inny. Niczego nam nie wyjaśnia, zaciera granice między dobrem a złem, pokazuje, że wartości mogą być względne. Polacy po 1945 roku są zagubieni i ostrożni, a niektórych, tak jak naszego narratora, męczą wyrzuty sumienia i koszmary z przeszłości.

 

Tadeusz Konwicki

autograf pisarza w moim egzemplarzu "Sennika współczesnego"

 

Zobacz: spotkanie z Tadeuszem Konwickim

 

niedziela, 08 sierpnia 2010, sylwiapecyna

Polecane wpisy

Komentarze
mnemonique
2010/08/08 19:29:51
a ja lubię Konwickiego, choć tej pozycji nie czytałam. Z recenzji jednak wynika, że jest w dobrym stylu pisarza - oniryczne wędrówki, powroty do przeszłości. Bolesne prawdy ujawniane w trakcie narracji. Pozycja do przeczytania!
KinoPomoc_205x128