o książkach, literaturze, magazynach i nagrodach literackich
Blog > Komentarze do wpisu

Orhan Pamuk "The Museum of Innocence"

"The Museum of Innocence" (Masumiyet Müzesi) to pierwsza powieść Orhana Pamuka od czasu otrzymania przez pisarza literackiej Nagrody Nobla. Bardzo się ucieszyłam, gdy ukazało się angielskie tłumaczenie. Jednak lektura nie sprawiła mi takiej przyjemności, jakiej się spodziewałam. Miejscami powieść bardzo mnie męczyła i zastanawiałam się, czy po prostu jej nie porzucić. Jednak po przeczytaniu całej książki odczuwam pewne zadowolenie.

Tytułowe Muzeum Niewinności to prywatne muzeum stworzone przez głównego bohatera i narratora powieści, Kemala. W muzeum tym znajdują się wszystkie rzeczy związane z ukochaną Kemala, Füsun. Przez wiele lat obsesyjnie podkradał on drobne przedmioty codziennego użytku, których używała Füsun. W swojej ekspozycji Kemal zamieścił też pamiątki nawiązujące do Stambułu z okresu jego znajomości z ukachaną, czyli lat 1975-1984. Nie wiem, dlaczego muzeum zostało w ten sposób nazwane. Żaden z bohaterów tej powieści nie wydaje mi się być niewinny, a z pewnościa nię Kemal. Ta postać jest dla mnie po prostu samolubna i trochę obleśna w swojej obsesji.

Sama powieść jest katalogiem tego muzeum. Kemal bowiem poprosił znanego pisarza, Orhana Pamuka, aby napisał katalog eksponatów w formie książki, która jednocześnie będzie historią miłosną. W końcowym rozdziale pisarz ten dochodzi do głosu, przestaje mówić w imieniu Kemala, a zaczyna we własnym.

Z dat podanych na końcu książki wynika, że Pamuk pisał ją z przerwą - 2001-202, 2003-2008. Nie wiem, jak rozkładała się praca nad tą powieścią, ale dla mnie składa się ona wyraźnie z dwóch różnych części. Pierwsza z nich to historia zakazanego związku - 30-letni Kemal, który pochodzi ze stambulskiej elity i właśnie się zaręczył, rozpoczyna romans z 18-letnią Füsun, która jest jego daleką, biedną krewną. Zakochuje się w niej, ale zbyt późno zdaje sobie sprawę z wagi tego uczucia i traci swoją ukochaną. Do tego sposobu opowiadania powracamy pod koniec książki, gdy bohaterowie dostają od losu drugą szansę. Te części podobały mi się najbardziej, chociaż nie były wcale oryginalne, jeśli chodzi o formę.

Natomiast duża część powieści poświęcona jest opisowi ośmiu lat, które Kemal spędził z rodziną Füsun jako "przyjaciel domu". Ten okres nie jest zrelacjonowany chronologicznie, ale pokazany z punktu widzenia różnych aspektów tej sytuacji. Mamy więc rozdziały poświęcone np. wspólnym wyjściom do restauracji, lub rytuałom oglądania telewizji. Jeden z rozdziałów zatytułowany jest "Sometimes" i każde jego zdanie zaczyna się tym wyrazem. Właśnie ta część powieści męczyła mnie najbardziej, chociaż są to fragmenty bardzo charakterystyczne dla Pamuka. Podobny styl pisania odnajdujemy w "śniegu" czy "Nowym życiu".

 

Orhan Pamuk

 

Na początku książki, gdy czytamy o początku znajomości Kemala i Füsun, Pamuk dużo miejsca poświęca sprawom "kobiecym". Bardzo szczegółowo omawiana jest kwestia dziewictwa - znaczenie dziewictwa w społeczeństwie tureckim, dylematy młodych dziewczyn, podejście do małżeństwa i związków pozamałżeńskich itp. Wspomniany jest też bardzo nieprzyjemny nawyk tureckich mężczyzn obmacywania młodych dziewczyn. Jednak później perspektywa kobieca jest zupełnie zatracona. Koncentrujemy się jedynie na obsesji Kemala, jego odczuciach i przemyśleniach. Położenie Füsun, jej totalny brak wolności i możliwości decydowania o sobie jest jakby niezauważany. Nikogo nie obchodzi, co ona tak naprawdę czuje.

XX-wieczna historia cierpień młodego Wertera zupełnie do mnie nie przemawia, więc nie odczuwałam żadnej sympatii ani empatii w stosunku do narratora. Czerpałam przyjemność z czytania opisów życia w Stambule w latach 70-tych i 80-tych. Czasami Pamuk przesadzał ze szczegółowością, gdy opisywał śmietankę Stambułu, ale chyba chciał, żeby pewni czytelnicy rozpoznali w postaciach siebie i swoje rodziny.

 

Orhan Pamuk "Dom ciszy"

Orhan Pamuk (dzieła zebrane...)

poniedziałek, 07 grudnia 2009, sylwiapecyna

Polecane wpisy

KinoPomoc_205x128