o książkach, literaturze, magazynach i nagrodach literackich
Blog > Komentarze do wpisu

Orhan Pamuk "Dom ciszy"

Gdy zaczęłam czytać pierwszy rozdział "Domu ciszy" Orhana Pamuka, pomyślałam "kolejna książka o karle" (ponieważ właśnie skończyłam "Blaszany bębenek"). Jednak karzeł Recep to tylko jeden z bohaterów i narratorów powieści. Ksiązka podzielona jest na rozdziały, każdy z nich ma innego pierwszoosbowego narratora, tak więc opowieść zmienia punkty widzenia. Tą technikę Pamuk doprowadził do perfekcji w swojej późniejszej powieści "Nazywam się czerwień". Natomiast "Dom ciszy" to książka wydana w 1983 roku, na samym początku kariery Pamuka.

Dom Ciszy Orhan Pamuk

Bohaterowie powieści to członkowie jednej rodziny, chociaż nie wszyscy zdają sobie sprawę, że są ze sobą spokrewnieni. Łączy ich także poczucie samotności i wyobcowania. Wszyscy pragną z kimś porozmawiać, często z kimkolwiek, byle by poczuć bliskość. Jednak gdy nadarza się okazja do nawiązania kontaktu, nie potrafią tego zrobić, mówią nie to co trzeba, albo milczą. Jedyną parą, która naprawdę ze sobą rozmawia, jest brat i siostra, Faruk i Nilgün, ale ich rozmowy to ciągłe sprzeczki. Właśnie z powodu braku dialogu dom rodziny został nazwany w tytule powieści "domem ciszy".

Najstarszą żyjącą osobą w rodzinie jest babcia Fatma, która ma 90 lat i jest postacią budzącą najmniej sympatii. Teoretycznie powinna budzić współczucie - stara, niedołężna kobiecina, której nikt nie rozumie i nie słucha, która całe życie cierpiała u boku lekkomyślnego męża. Fatma wszystkiego się brzydzi, bo wszyscy są grzeszni a ich czyny obrzydliwe. Tyle że mnie obrzydzeniem napawała właśnie ona - ze swoim poczuciem wyższości i czystości, chociaż ona sama jest pusta, a jej serce nikczemne.

Z tyłu okładki polskiego wydania wydawcy przytoczyli słowa Pamuka, który przyznaje, że młodzi ludzie w Turcji lubią właśnie tę jego powieść najbardziej, ponieważ przedstawia różne oblicza młodości.  Moim zdaniem idealnie stworzona jest postać Hasana, która jest uosobieniem przeciętnego młodego Turka (akcja powieści rozgrywa się w 1980 roku, ale pewne rzeczy pozostają w Turcji niezmienne). W tej postaci łączą się wszystkie podstawowe elementy składowe męskiej tureckości: frustracja, kompleks niższości, nacjonalizm, konserwatyzm religijno-obyczajowy. Hasan jest narratorem największej ilości rozdziałów (8). Młody chłopak wszystkich nienawidzi, czuje się skrzywdzony przez los, marzy mu się bycie wielkim człowiekiem i już same te marzenia uprawniają go do gardzenia innymi. Właśnie przez nie nie może się upokarzać takimi banałami jak nauka. A to oczywiście koło zamknięte, bo nie ucząc się do niczego w życiu nie dojdzie, co jeszcze bardziej go sfrustruje.

Trochę łagodniejszą wersją takiej postawy jest postać Metina. On także uważa się za skrzywdzonego przez los, bo nie jest bogaty i nie może mieć każdej dziewczyny, która mu się spodoba. On jednak wie, że może to zmienić ciężką pracą, dlatego się pilnie uczy, odkłada pieniądze i snuje plany na przyszłość.

W książce pojawiają się także tematy bliskie Orhanowi Pamukowi. Po pierwsze konfrontacja Wschodu i Zachodu, poszukiwanie tożsamości tureckiej. To zagadnienie obrazuje postać Selahhatina, męża Fatmy. W czasie akcji powieści on już od dawna nie żyje, ale jego słowa i przekonania powracają we wspomnieniach Fatmy. Po drugie, zagadnienie historii, tworzenia opowieści i grzebania w archiwach. Postać historyka Faruka jest po części alter ego pisarza, który pracując nad swoimi książkami także zagrzebuje się w dawnych aktach i próbuje zrozumieć wydarzenia z przeszłości. Po trzecie, kwestia zmian zachodzących w małych miasteczkach na wybrzeżu morza Marmara, które zamieniają się w miejscowości turystyczne lub dzielnice Stambułu. Oczywiście, te same procesy zachodzą w całej Turcji, ale Pamuk opisuje je na przykładzie okolic dobrze mu znanych i bliskich.

Pomimo, że zagadnienia, które wymieniłam w powyższym paragrafie, są znaczące dla powieści, to pozostaje ona głównie książką skupiającą się na psychologii postaci i to może być zaletą dla polskiego czytelnika, który nie koniecznie interesuje się kwestiami społeczno-politycznymi Turcji.

 

Orhan Pamuk - pozostałe książki

Orhan Pamuk "The Museum of Innocence"

niedziela, 26 kwietnia 2009, sylwiapecyna

Polecane wpisy

Komentarze
naturegirl
2009/04/27 18:06:04
Właśnie jestem w trakcie czytania tej książki. Niewiele już mi do końca zostało.
Nie wiem sama, o co w tym chodzi, w Turcji byłam tylko raz i to na dość typowej wycieczce z biura podróży, a jednak jakoś mnie ciągnie do tych klimatów. Ten kraj wydaje mi się ciekawy pod bardzo wieloma względami, także tymi właśnie, społecznymi, bo i jego historia i rozwój są bardzo ciekawe.
W kolejce do czytania mam jeszcze "Nazywam się czerwień", bo jakoś wcześniej inne książki Pamuka mi w ręce wpadały, a nie ta chyba najsłynniejsza. Zawsze do jego książek się zabieram tak, jakbym wyruszała w jakąś daleką, fascynującą podróż.
-
iceberg33
2009/04/28 17:30:40
kurcze, Sylwia skad maniera pogrubiania niektorych fragmentow tekstu
to jak notatka studenta, w ktorej podkreslone sa najwazniejsze informacje

oczywiscie to twoj blog i ty tu rzadzisz, ale no wkurza mnie ten bold pzdr:)
-
2009/04/28 19:01:41
hmm, jestem bardzo ciekawa, czy inni też tak to odbierają. Bo ja osobiście wolę bold w internecie. Dla mnie czytanie w internecie i czytanie słowa drukowanego to dwie rózne rzeczy i pogrubianie uważam za element typowy dla internetu. ale dziękuję bardzo za Twoją uwagę, zastanowiem się nad tym
P.S. a jesli chodzi o Google i to jak indeksuje strony, to bold pomaga wypozycjonować bloga ;)
-
maga-mara
2009/07/30 10:50:41
Bold mi nie przeszkadza, a wlasciwie to spodobal mi sie Twoj styl. Wszystko jest bardzo przejrzyste.

Widzialam juz informacje o tej ksiazce na blogu Maxa Masali. U Ciebie dowiedzialam sie jednak wiecej. Dziekuje za recenzje. Chetnie po ksiazke siegne. Brzmi bardzo obiecujaco.
KinoPomoc_205x128