o książkach, literaturze, magazynach i nagrodach literackich
Blog > Komentarze do wpisu

Orhan Pamuk (dzieła zebrane...)

Orhan Pamuk

Odkryłam Pamuka w 2002 roku i mam taką cichą satysfakcję, że o 4 lata wyprzedziłam polskich wydawców i Szwedzką Akademię.

W Empiku natknęłam się na książkę "My Name is Red" (czyli "Benim Adim Kirmizi") - po angielsku, po polsku książka została wydana w 2007 pod tytułem "Nazywam się Czerwień". Od razu sie w niej zakochałam i do tej pory uważam ją za najlepszą książkę Pamuka. Jest to powieść historyczna, akcja rozgrywa się pod koniec XVI wieku w Stambule. Jest to także kryminał z polityką osmańską w tle oraz romans. Tak naparwdę fabuła jest bardzo bogata i dotyka wielu zagadnień, ale równie ciekawa jak treść jest konstrukcja powieści i narracja. Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, każdy ma innego narratora, ale oprócz bohaterów (w tym nieżyjącego miniaturzysty, którego zabójcę staramy sie odkryć) przemawiają także zwierzęta, postacie z miniatur i kolory.

Zdecydowanie jest to książka, którą nie-Turkom będzie najłatwiej zrozumieć - trzymający w napięciu whodunit, gorąca historia miłosna, intrygi artystów - to wszystko składa sie na wciągającą powieść. Chociaż środowisko miniaturzystów i islamska sztuka mogą być obszarem dla większości z nas nieznanym, całość bardzo dobrze wtapia się w nurt postmodernistycznej powieści. Orhan Pamuk po wydaniu "Nazywam się Czerwień" był porównywany do Italo Calvino i Umberto Eco.  Powieść otrzymała kilka nagród w Europie, w tym International IMPAC Dublin Literary Award. Jest to książka, którą mogę wszystkim zdecydowanie polecić - ale nie wszystkie książki Pamuka takie są, niektóre są tak bardzo tureckie duchem, że dla obcokrajowców mogą się wydać mało zrozumiałe.

Ja sama zachwycona pierwszą lekturą sprowadziłam sobie trzy kolejne (po angielsku): Beyaz Kale, Kara Kitap i Yeni Hayat (wydana ostatnio u nas jako "Nowe życie"). Były one o wiele trudniejszą lekturą niż "Nazywam się Czerwień".

Beyaz Kale to książka, którą Orhan Pamuk zaistniał w Europie. jej bohater to włoski uczony, który trafia do tureckiej niewoli. Głównym tematem jest tożsamość i przenikanie się osobowośći. Powieść jest na tyle uniwersalna, że otrzymała nagrodę Independent Foreign Fiction Prize.

Przy Kara Kitap (co oznacza dosłownie Czarna książka) wpadamy już w typowo tureckie klimaty. Konstrukcja powieści jest bardzo ciekawa - pierwszoosobowa narracja przeplata się z felietonami z prasy. Dla turekcich odbiorców, lub przynajmniej tych znających tureckie realia, to właśnie owe felietony są najciekawszą częścią książki. Chociaż obecnie ten gatunek dziennikarstwa powoli wymiera, przez kilkadziesiąt lat felietoniści mający swoje kolumny w tureckich gazetach byli swoistymi celebrities. Sama fabuła jest niezbyt rozbudowana, ogólnie mówiąc prawnikowi nagle znika żona. Stara się on ją odnaleźć, jednocześnie ukrywając fakt jej odejścia przed resztą rodziny. W warstwie topograficznej książka jest bardzo realistyczna - podobno do dzisiaj fani Pamuka przemierzają stambulską dzielnicę Nisantasi wypatrując opisanych kamienic i sklepików.

Wydane właśnie w Polsce "Nowe życie" jest, moim zdaniem, najtrudniejszą do odbioru poza Turcją książką Pamuka. Historia młodzieńca, którego życie zmienia sie pod wpływem przeczytanej książki, jest uniwersalna - naturalne jest, że młody, zapalony umysł może się zafascynować lekturą. Natomiast pozostałe elementy fabuły oraz przygody bohatera książki podczas podróży przez Turcję nie są już tak czytelne dla Europejczyków. Zwłaszcza klimat polityczny i teorie spiskowe mogą wprowadzać w konsternację.

Dokładnie to samo dotyczy "Śniegu". W Turcji to właśnie ta powieść przyniosła Pamukowi największą sławę - popularność oraz wrogość. Jest ona bradzo polityczna i współczesna, traktuje o religii, władzy, terroryzmie, pozycji kobiet. Kiedy polscy wydawcy w 2006 postanowili przedstawić nam Pamuka właśnie przy pomocy tej powieść, byłam ogromnie zaskoczona. "Śnieg" jest tak bardzo zanużony we współczesnej Turcji, że Polaka może to zniechęcić. Na szczeście ciekawa fabuła sprawia, że książkę mimo wszystko czyta się bardzo dobrze.

Wydanie "Śniegu" było strzałem w dzisiątkę, bo w tym właśnie roku Orhan Pamuk otrzymał litercakiego Nobla.

Czwartą książką Pamuka wydaną po polsku jest "Stambuł: wspomnienia i miasto" - niesamowita gratka dla miłośników Pamuka oraz wszystkich zakochanych w Stambule. Pamuk opiwada historię tego cudownego miasta, nacisk położony jest na lata 50-te, kiedy to Orhan dorastał. Wielką zaletą książki jest duża ilość fotografii. Część tekstów jest typowo historyczna (np. te dotyczące postrzegania Konstantynpola/Stambułu przez zachodnich malarzy), a część bardzo osobista. Poznajemy młodego Pamuka (chłopca i młodzieńca), jego ambicje, marzenia i rozczarowania, a także jego najbliższą rodzinę.

Część rodziny obraziła się na Pamuka, za to że tak otwarcie opowiada o rodzinnych sekretach - możemy się o tym dowiedzieć czytając zbiór esejów "Other Colors". Są to teksty publikowane wcześniej w tureckich i zachodznich pisamch, oraz przedmowy i wystąpienia. Jest to w pewnym sensie kontynuacja "Stambułu" - w "Other Colors" poznajemy Pamuka jako dorosłego mężczyznę i dojrzałego pisarza. Eseje są w większości osobiste.

W tym roku - po kilku latach przerwy - Orhan Pamuk wydał kolejną powieść. Zatytułowana jest "Masumiyet Müzesi" (tzn. Muzeum niewinności) i już nie mogę się doczekać, kiedy zostanie przetłumaczona. Mam nadzieję, że będzie ona tak dobra jak "Nazywam się Czerwień", a może jeszcze lepsza. Na pewno będzie inna, bo Pamuk lubi eksperymenty.

Orhan Pamuk "Dom ciszy"

Orhan Pamuk "The Museum of Innocence"

niedziela, 19 października 2008, sylwiapecyna

Polecane wpisy

Komentarze
maga-mara
2009/07/30 10:38:37
Prawdziwy z Ciebie odkrywca! A do tego bardzo wierna czytelniczka. Przeczytalas wszystko, co zostalo przez Pamuka opublikowane (bynajmniej co ja jestem w stanie znalezc na brytyjskim rynku)! :)

Dziekuje za ciekawe podsumowanie, ktore wlasciwie jest tez taka mala kopalnia informacji o pamukowych publikacjach.

Musze przyznac, ze nie lubie tego stricte politycznego czytania "Sniegu", ktory dominuje na Zachodzie. Przypisano pisarzowi latke, ze ta ksiazka, to opis wspolczesnej Turcji i jej skomplikowanej sytuacji politycznej. To odbiera jej wiele czaru. W moim przekonaniu teatralnosc wydarzen kaze odejsc od doslownosci i popatrzec na ten caly kociol jak na wielki spektakl idei, w ktorym rodzi sie przede wszystkim poezja.
-
2009/08/03 09:08:46
Bardzo mi się podoba Twoja interpretacja "Śniegu, przyznam", że nie przyszło mi na myśl nazwać tego, co się dzieje w Kars, teatrem. Dla mnie polityczność "Śniegu" polega na tym, że Pamuk pokazuje klimat, w którym żyją Turcy - ciągłe myślenie w kategoriach teorii spisku, ciągłe podziały my-oni.
KinoPomoc_205x128